Wiele mam planów robótkowych, gorzej z ich realizacją, nie mogę zbyt długo siedzieć ponieważ boli mnie kręgosłup. Lekarka powiedziała mi, że będzie coraz gorzej bo mięśnie i więzadła nie podtrzymują macicy i jest ona nisko osadzona . Chcąc zająć czymś ręce zabrałam się za szydełkowe serwetki z prostym motywem. Nie są czasochłonne a i Święta tuż tuż więc postanowiłam odświeżyć koszykowe ozdoby.
Kordonek Snehurka , szydełko nr 1
wzór z Robótek Sabriny 1/2006
średnica 30 cm
Kordonek Snehurka, szydełko nr 1,5
wzór z Szydełkowania 1/2009
średnica 40 cm
Etykiety
- Boże Narodzenie (1)
- Candy (8)
- decoupage (2)
- farbowanie (5)
- haft (3)
- kulinaria (3)
- przędzenie (3)
- przydasie (3)
- robótki na drutach (17)
- szycie (2)
- szydełko (6)
- to i owo (4)
- Wielkanoc (2)
- wrzeciono (4)
- wzory (4)
- zdrowie (2)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
22 lutego 2013
20 kwietnia 2012
Tunika
Dziurawiec skończony.
Rozmiar 40/42, długość 84 cm, zużyłam 9 motków i trochę z 10 -tego bawełny Altun Basak miya, robiłam szydełkiem nr 3.
Wzór zaczerpnięty z gazety Swetry nr 5/2005,
trochę zmodyfikowany ( wycięcie pod szyją, brak rozcięć na bokach, rozszerzane rękawy)
Na pewno zrobię kolejną, ale z innej włóczki, bardziej wydajnej.
Rozmiar 40/42, długość 84 cm, zużyłam 9 motków i trochę z 10 -tego bawełny Altun Basak miya, robiłam szydełkiem nr 3.
Wzór zaczerpnięty z gazety Swetry nr 5/2005,
trochę zmodyfikowany ( wycięcie pod szyją, brak rozcięć na bokach, rozszerzane rękawy)
Na pewno zrobię kolejną, ale z innej włóczki, bardziej wydajnej.
1 kwietnia 2012
Dziurawiec
Zaczęłam robić szydełkową tunikę z dużymi dziurami, tył prawie na ukończeniu, a już wiem, że zabraknie mi włóczki. Ostatnio polubiłam szydełko, niewątpliwą jego zaletą jest to, że błędy w robótce bardzo dobrze się pruje , nie trzeba później uważać przy nabieraniu oczek.
Dla chętnych schemat.
Pochwalę się jeszcze jakie nabyłam ostatnio ozdoby wielkanocne sprzedawane przez dzieci w naszej szkole.
Koszyczek z papierowej wikliny, baranek z pieczonego ciasta, kwiatuszek z filcu.
Dla chętnych schemat.
Pochwalę się jeszcze jakie nabyłam ostatnio ozdoby wielkanocne sprzedawane przez dzieci w naszej szkole.
Koszyczek z papierowej wikliny, baranek z pieczonego ciasta, kwiatuszek z filcu.
14 marca 2012
Odpoczywając od drutów
Uczę się prząść na kołowrotku, efekt końcowy jak na razie słaby, ale szybkość z jaką ubywa czesanki imponująca.
Niewątpliwie doświadczenia z przędzeniem na wrzecionie są bardzo przydatne, praca na nim jest wolniejsza, przez co lepiej jest kontrolować grubość i skręt nitki. Dotychczas czesankę rozciągałam w pionie, teraz muszę opanować ruch poziomy, przy jednoczesnym wyczuciu kiedy wypuszczać skręconą przędzę z rąk.
Zrobiłam kolejne ponczo.
Włóczka Virginia (100 % bawełna), szydełko nr 3,5, zużyłam dwa motyki i troszeczkę z trzeciego.
Nitka rozwarstwia się podczas robienia, jest trochę sznurkowata, jak to bawełna, ale dość przyjemna i lekka.
Po praniu nieznacznie puszcza kolor.
Kończę serwetę, zostało mi do zrobienia 25 okrążeń i już widzę, że zabraknie mi kordonka.
Równocześnie z serwetą robię kolorowe kwadraty, z których zamierzam zrobić narzutę.
Zapragnęłam posiąść takową za sprawą Jagi - zobaczcie jakie cudne zrobiła.
Niewątpliwie doświadczenia z przędzeniem na wrzecionie są bardzo przydatne, praca na nim jest wolniejsza, przez co lepiej jest kontrolować grubość i skręt nitki. Dotychczas czesankę rozciągałam w pionie, teraz muszę opanować ruch poziomy, przy jednoczesnym wyczuciu kiedy wypuszczać skręconą przędzę z rąk.
Zrobiłam kolejne ponczo.
Włóczka Virginia (100 % bawełna), szydełko nr 3,5, zużyłam dwa motyki i troszeczkę z trzeciego.
Nitka rozwarstwia się podczas robienia, jest trochę sznurkowata, jak to bawełna, ale dość przyjemna i lekka.
Po praniu nieznacznie puszcza kolor.
Kończę serwetę, zostało mi do zrobienia 25 okrążeń i już widzę, że zabraknie mi kordonka.
Równocześnie z serwetą robię kolorowe kwadraty, z których zamierzam zrobić narzutę.
Zapragnęłam posiąść takową za sprawą Jagi - zobaczcie jakie cudne zrobiła.
8 lutego 2012
Ponczo- wersja druga
Druga wersja poncza, którego wzór jest na blogu Mao wyszła mi trochę lepiej. Użyłam szydełka nr 3 i włóczki Kalinka, tym samym motyw jest większy, ale przy moim wzroście 176 cm nie prezentuje się zbyt okazale. Niższa osoba wyglądałaby w nim lepiej.
10 stycznia 2012
Ponczo
Będąc pod wrażeniem szydełkowych poncz, które robi Mao, nie mogłam nie skorzystać z okazji jaka się nadarzyła w momencie kiedy na swoim blogu zamieściła opis wykonania takiego poncza .
Niestety pierwsze śliwki robaczywki, kwadraty wyszły mi dużo mniejsze i tak powstało ponczo na moją córkę. Nie zraziłam się jednak, będę musiała kupić grubsze szydełko i zabieram się za robienie kolejnego poncza dla siebie. Tym razem zrobię próbkę.
Zużyłam 200 gram włóczki Altun Basak Myra, szydełko nr 2.
Niestety pierwsze śliwki robaczywki, kwadraty wyszły mi dużo mniejsze i tak powstało ponczo na moją córkę. Nie zraziłam się jednak, będę musiała kupić grubsze szydełko i zabieram się za robienie kolejnego poncza dla siebie. Tym razem zrobię próbkę.
Zużyłam 200 gram włóczki Altun Basak Myra, szydełko nr 2.
Subskrybuj:
Posty (Atom)